Szczęść Boże,
witam wszystkich, którzy tutaj zaglądają i którzy jeszcze nie znudzili się czytaniem tego bloga. Piszę, by zwrócić Waszą uwagę na jedną rzecz. Otóż w kategoriach (patrz. panel w prawej części ekranu)  pojawiło się dziś coś nowego. Do tej pory na pierwszej pozycji było ,,audio – kazania.” Teraz – na pozycji drugiej – pojawiło się także ,,audio – łyk Słowa.”

Obie kategorie zawierają nagrania audio, z jedną tylko różnicą. ,,Audio – kazania” to nagrania kazań i homilii, które w dni powszednie i w niedzielę mówię w kościele. Są więc przez to nieco dłuższe. ,,Audio – łyk Słowa” to nagrania krótsze, zwykle 3, 4 minutowe, a przy tym dokonywane w zaciszu mojego pokoju. To takie łyki i łyczki Słowa Bożego, które nieraz mogą się okazać pomocne bardziej niż długie kazania.

Bo jak się kogoś kocha…

Ewangelia wg św. Łukasza 19,11-28.

Jezus opowiedział przypowieść, dlatego że był blisko Jerozolimy, a oni myśleli, że królestwo Boże zaraz się zjawi.  Mówił więc: «Pewien człowiek szlachetnego rodu udał się w kraj daleki, aby uzyskać dla siebie godność królewską i wrócić. Przywołał więc dziesięciu sług swoich, dał im dziesięć min i rzekł do nich: „Zarabiajcie nimi, aż wrócę”.

Ale jego współobywatele nienawidzili go i wysłali za nim poselstwo z oświadczeniem: „Nie chcemy, żeby ten królował nad nami”. Gdy po otrzymaniu godności królewskiej wrócił, kazał przywołać do siebie te sługi, którym dał pieniądze, aby się dowiedzieć, co każdy zyskał. Stawił się więc pierwszy i rzekł: „Panie, twoja mina przysporzyła dziesięć min”.
Odpowiedział mu: „Dobrze, sługo dobry; ponieważ w drobnej rzeczy okazałeś się wierny, sprawuj władzę nad dziesięciu miastami.” Także drugi przyszedł i rzekł: „Panie, twoja mina przyniosła pięć min”. Temu też powiedział: „I ty miej władzę nad pięciu miastami.”

Następny przyszedł i rzekł: „Panie, tu jest twoja mina, którą trzymałem zawiniętą w chustce. Lękałem się bowiem ciebie, bo jesteś człowiekiem surowym: chcesz brać, czegoś nie położył, i żąć, czegoś nie posiał”. Odpowiedział mu: „Według słów twoich sądzę cię, zły sługo. Wiedziałeś, że jestem człowiekiem surowym: chcę brać, gdzie nie położyłem, i żąć, gdziem nie posiał. Czemu więc nie dałeś moich pieniędzy do banku? A ja po powrocie byłbym je z zyskiem odebrał”. Do obecnych zaś rzekł: „Odbierzcie mu minę i dajcie temu, który ma dziesięć min”. Odpowiedzieli mu: „Panie, ma już dziesięć min”.

[audio:http://slowojakziarno.pl/wp-content/uploads/2013/11/711_0106.mp3|titles=3 minuty o wierności]

Powiadam wam: „Każdemu, kto ma, będzie dodane; a temu, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi, przyprowadźcie tu i pościnajcie w moich oczach”». Po tych słowach ruszył na przedzie, zdążając do Jerozolimy.