Trochę zamętu zasiałem ostatnio w głowach trzecioklasistów. Zapytałem o to, który dzień jest pierwszym dniem tygodnia. Oczywiście, wszyscy bez większego namysłu odpowiedzieli, że poniedziałek. Inna odpowiedź nikomu nawet nie przyszła do głowy. W poniedziałek przecież zaczyna się dzieciom szkoła, a rodzicom praca.

Jeśli sięgniemy do Księgi Rodzaju, wyczytamy tam, że Bóg siódmego (ostatniego) dnia odpoczął. Idąc tokiem myślenia dzieci, wychodzi nam prosty rachunek. Skoro poniedziałek jest pierwszym dniem tygodnia, to niedziela musi być dniem siódmym, wolnym od pracy – jak Pan Bóg przykazał.

Jednak każdy, kto uważnie wsłuchuje się w wypowiadane przez księdza słowa w czasie Eucharystii, dostrzeże coś, co wzbudzić powinno jego zaciekawienie.

Bo oto kapłan stojąc przy ołtarzu wypowiada zdanie: ,,… stajemy przed Tobą i zjednoczeni z całym Kościołem uroczyście obchodzimy PIERWSZY DZIEŃ TYGODNIA, w którym Jezus Chrystus zmartwychwstał i zesłał na Apostołów Ducha Świętego.” A zatem niedziela – choć przez większość uważana za dzień siódmy – dla nas ma być dniem pierwszym?

Starotestamentalna tradycja mówiąca  o tym, że niedziela jest dniem siódmym, zastąpiona została czymś nowym. Oto pierwsi judeochrześcijanie – wiedząc, jak wielkie znaczenie ma dla Żydów ów dzień siódmy – odważyli się porzucić ponad tysiacletnią tradycję świętowania szabatu czyli soboty. To było – jak na owe czasy – coś rewolucyjnego.

Co było motywacją takiego działania? Ewangelia nam to wyjaśnia. Gdy czytamy o tym, że kobiety udały się do grobu Jezusa, święty Jan Ewangelista pisze, że ,,było to pierwszego dnia po szabacie.”  Po szabacie, czyli po sobocie. A zatem w niedzielę. Fakt, że Jezus zmartwychwstał w niedzielę stał się dla wierzących w Niego tak ważny, że ów ,,dzień po szabacie” nazwany został Dniem Pańskim, a obowiązek jego szanowania i uczczenia obwarowany aż dwoma przykazaniami, o czym wspominałem w poprzednim wpisie.

Jutro niedziela – pierwszy dzień tygodnia. W myśl powiedzenia: ,,Dla pracy są inne dzionki, a niedziela dla małżonki,” życzę Wam dobrej niedzieli w gronie najbliższych.

niedziela