Poniżej wiersz o adwentowym oczekiwaniu.
Napisałem go przed czterema lat i ciągle jest aktualny.

1. Nie lubimy czekać – to nie tajemnica,
Tak wielu się spieszy, gdzieś goni.
To praca, to szkoła, wyjazdy, rodzina.
I człowiek zatrzymać się boi.

2. Boi się zatrzymać, pomyśleć, zadumać,
Bo na to wciąż czasu mu szkoda.
Tak, jakby zapomniał, że w cichości serca,
Czekać go może przygoda.

3. Przygoda spotkania z Tym, który nadchodzi
I który już stoi przed drzwiami.
Przygoda, od której tak wiele zależy.
Bo Jezus pozostać chce z nami.

4. On znów przyjdzie do nas, my ciągle czekamy,
On przyjdzie w te Święta na nowo
Obyśmy tylko w prozie codzienności
Zgodzili się przyjąć to Słowo.