Na wyciągnięcie ręki z różańcem…

Kilka dni temu pisałem (a nawet chwaliłem się) o tym, że wraz z wieloma innymi zakonnikami witałem w Sanktuarium Krzyża Świętego w krakowskiej Mogile Kopię Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Właśnie tam we wtorek 25 października rozpoczęła się peregrynacja Obrazu po Krakowie. Już w sobotę Matka Boża dotarła do naszej seminaryjnej Wspólnoty. Będzie z nami wyjątkowo długo, bo aż do drugiego listopada.

Jeśli chcecie, mogę coś od Was Matce Boże szepnąć.
Mam Ją przecież na wyciągnięcie ręki, na wyciągnięcie ręki z różańcem.

dsc_0452

dsc_0454

dsc_0463

dsc_0517

Ujrzeć na własne oczy…

Fragment mojej dzisiejszej homilii:

Jezus spotykał się z różnymi ludźmi w różnych miejscach: w świątyni, nad jeziorem, przy bramach do miasta, w domach, w drodze. Dzisiaj niezwykła sceneria – Jezus spotyka Zacheusza na drzewie.

Zacheusz wdrapał się tam, bo chciał koniecznie zobaczyć Jezusa. Być może już o Nim słyszał, być może coś o Nim już wiedział, ale jeszcze nigdy Go nie widział. Ta scena przypomina nieco to, co działo się w czasie Światowych Dni Młodzieży: wielu z nas zna papieża Franciszka; wielu wie, jak wygląda; wie, co do nas mówi, ale kiedy był w Krakowie, tłumy gromadziły się na trasie przejazdu papieskiego golfa, żeby tylko zobaczyć papieża na własne oczy i zrobić mu zdjęcie własnym aparatem. Mimo, że w internecie i w prasie katolickiej zdjęć papieża nie brakuje.

Kto był w tych dniach na trasie przejazdu Ojca św., nawet w tę niedzielną ulewę w dniu pożegnania, wie dobrze, co czuje Zacheusz, wchodząc dziś na sykomorę.

(…)

ŚDM trwa nadal…

Nie wiem, jak jest w innych diecezjach, ale w Krakowie Światowe Dni Młodzieży trwają nadal. Trudno się dziwić, mamy przecież biskupa Ryszarda 🙂 (czyt. Grzegorza Rysia). Spotkania ŚDM nie są u nas bynajmniej jakimś sztucznie podtrzymywanym tworem, są pragnieniem wypływającym z serc młodzieży i ich pasterzy.

Wczorajsze spotkanie (a będą jeszcze kolejne) zgromadziło na krakowskiej Tauron Arenie rzesze młodych. Wszystko rozpoczęło się od ewangelizacyjnego koncertu. Później były świadectwa, wspomnienia, podziękowania… A na koniec Eucharystia pod przewodnictwem księdza Kardynała, z płomiennym i zapalającym serca (jak zawsze) kazaniem wspomnianego biskupa Grzegorza.

To czas radości, czas chwały. Wczorajsze spotkanie już za nami, ale 13 listopada 2016 o godz. 17.00 kolejne. Również w Tauron Arenie – będziemy uczestniczyć w transmitowanym na żywo przez TVP1 koncercie „Bóg liczy na Ciebie!”. A już 26 listopada 2016 o godz. 16.30 w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach rozpoczniemy kolejny cykl rekolekcji „Ogień dla nas i całego świata”. Tym razem cykl poświęcony będzie siedmiu darom Ducha Świętego. Na wszystkie wydarzenia WSTĘP oczywiście WOLNY.

imgp2902

imgp2905

imgp2910

imgp2912

Moja metamorfoza…

Byłem chyba w klasie piątej albo szóstej podstawówki, kiedy moja Polonistka na jednej z lekcji zakomunikowała nam wszystkim: ,,Nie wyobrażam sobie, żeby jakiś dzień minął mi przez przeczytania choćby jednego rozdziału jakiejś książki.”

Zapamiętałem dobrze to zdanie, bo… mocno mnie wtedy uderzyło. Jak można – pomyślałem od razu i ta myśl kotłowała się w mojej głowie jeszcze przez kolejnych kilka lat – codziennie czytać książki? Jak można marnować czas i katować się czytaniem?

Dziś na tamto wspomnienie uśmiecham się tylko. Teraz – po wielu, wielu latach – mogę jedną i drugą ręką podpisać się pod słowami mojej Polonistki. Sam nie wiem, kiedy z totalnego książkowego ignoranta stałem się wiernym czytelnikiem. Chyba Zakon mnie tego nauczył. Już przecież pod koniec nowicjatu dorobiłem się pierwszych okularów (i to nie od siedzenia przed komputerem, bo dostęp do tych był wtedy baaardzo mocno ograniczony). Od tamtej pory czytam coś każdego dnia i bardzo dobrze czuję się w różnego rodzaju sklepach z książkami. Dziś – by jeszcze bardziej poprawić sobie i tak dobre samopoczucie – odwiedziłem wyjątkową księgarnię czyli trwające w Krakowie do najbliższej niedzieli Targi Książki.

22

33

44

55

66

Z serca do serca…

Od dnia 16 października 2013 roku po wszystkich męskich wspólnotach zakonnych w Polsce peregrynuje Kopia Cudownego Obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Poprzednia peregrynacja miała miejsce pięć dekad temu. Wówczas okazją było Millenium Chrztu Polski. Od trzech lat – z inicjatywy Konsulty Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich i za zgodą Episkopatu – Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej znów nawiedza męskie klasztory.

W archidiecezji krakowskiej peregrynacja ta rozpoczęła się we wtorek 25 października br. Pierwszą wspólnotą zakonną, która jednocześnie zainaugurowała nawiedzenie w Krakowie była cysterska wspólnota z Mogiły. To właśnie w mogilskim Sanktuarium Krzyża Świętego Mszy św. rozpoczynającej peregrynację przewodniczył bp Damian Muskus. Eucharystię współkoncelebrowało blisko 120 kapłanów – w tym kilku pijarów. Byłem tam i ja.

Maryja przyjeżdża do Krakowa z Częstochowy – mówił na zakończenie Eucharystii o. dr Wiesław Dawidowski OSA, zastępca przewodniczącego KWPZM – przyjeżdża do naszych wspólnot z miejsca, gdzie bije serce naszego polskiego Kościoła. Przyjeżdża do naszych wspólnot po to, by zobaczyć, jak biją nasze serca. Jak biją serca naszych wspólnot. Ona przyjeżdża, by sprawdzić nasz puls.

Przez kolejne dni Obraz Matki Bożej Częstochowskiej będzie odwiedzał kolejne męskie wspólnoty zakonne Krakowa i archidiecezji. Jeszcze w tym tygodniu Matka Boża w Kopii Cudownego Obrazu nawiedzi także nasze pijarskie wspólnoty. W seminarium powitamy Ją już w najbliższą sobotę, o czym na pewno jeszcze napiszę, zachęcając Was do duchowej łączności.

mogila3
Eucharystii przewodniczył ojciec biskup Damian Muskus

mogila4
Prezbiterium Sanktuarium Krzyża Świętego w Krakowie – Mogile

mogila5
Kopia Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej