Słowo jak ziarno - Blog ojca Piotra

Month

Październik 2017

O tym, że On JEST i o tym, co masz pod podeszwą…

(Łk 13,10-17) Nauczał raz w szabat w jednej z synagog. A była tam kobieta, która od osiemnastu lat miała ducha niemocy: była pochylona i w żaden sposób nie mogła się wyprostować. Gdy Jezus ją zobaczył, przywołał ją i rzekł do… Kontynuuj czytanie.. →

Pytania nieobojętne…

(Mt 22,34-40) Gdy faryzeusze dowiedzieli się, że zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, zapytał Go, wystawiając Go na próbę: «Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?» On mu odpowiedział: «Będziesz miłował Pana Boga… Kontynuuj czytanie.. →

Przez najbliższe pięć dni…

Śladami świętych…

Wczoraj, wraz z uczestnikami naszych powołaniowych rekolekcji, pojechaliśmy do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Nie wiem już, po raz który tam byłem… Często odwiedzam Faustynę. Kiedyś – jeszcze jako chłopak przed maturą – bardzo dużo się do Niej modliłem i bardzo szybko… Kontynuuj czytanie.. →

Bo kto na serio żyje Ewangelią…

(Łk 12,1-7) Kiedy wielotysięczne tłumy zebrały się koło Niego, tak że jedni cisnęli się na drugich, zaczął mówić najpierw do swoich uczniów: «Strzeżcie się kwasu, to znaczy obłudy faryzeuszów. Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw,… Kontynuuj czytanie.. →

© 2017 Słowo jak ziarno – Blog ojca Piotra — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑