Słowo jak ziarno - Blog ojca Piotra

Month

Styczeń 2018

Bycie blisko zobowiązuje…

Mk 3, 20 – 21. Jezus przyszedł z uczniami swoimi do domu, a tłum znów się zbierał, tak, że nawet posilić się nie mogli. Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: «Odszedł od zmysłów». Chyba… Kontynuuj czytanie.. →

To przecież nie Jego wina…

Mk 3, 13 – 19. Jezus wyszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego. I ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli, by mógł wysyłać ich na głoszenie nauki, i by mieli władzę wypędzać… Kontynuuj czytanie.. →

Powrócić do źródła, by zacząć na nowo…

Mk 3, 7 – 12. Jezus oddalił się ze swymi uczniami w stronę jeziora. A szło za Nim wielkie mnóstwo ludu z Galilei. Także z Judei, z Jerozolimy, z Idumei i Zajordania oraz z okolic Tyru i Sydonu szło do… Kontynuuj czytanie.. →

Warto zaufać i wyjść przed szereg…

Mk 3, 1 – 6. W dzień szabatu Jezus wszedł do synagogi. Był tam człowiek, który miał uschłą rękę. A śledzili Go, czy uzdrowi go w szabat, żeby Go oskarżyć. On zaś rzekł do człowieka, który miał uschłą rękę: «Podnieś… Kontynuuj czytanie.. →

W szkole Jezusa…

Mk 2, 23 – 28. Pewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat wśród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy. Na to faryzeusze rzekli do Niego: «Patrz, czemu oni robią w szabat to, czego nie wolno?» On im odpowiedział:… Kontynuuj czytanie.. →

© 2018 Słowo jak ziarno – Blog ojca Piotra — Powered by WordPress

Theme by Anders NorenUp ↑