Cóż masz, czego byś nie otrzymał? (1 Kor 4, 7)

Kolejny miesiąc naszego życia przechodzi już do historii. Miesiąc piękny, wielkopostny: czas rekolekcji i wielu godzin spędzonych w konfesjonale. Miesiąc Wielkiego Tygodnia i Świąt Zmartwychwstania. U nas pijarów także miesiąc Kapituły Prowincjalnej: czasu podsumowań, wyborów i planowania.

Pisząc dziś te słowa uświadamiam sobie, jak wiele w ostatnim miesiącu otrzymałem od Ojca, a za jak wiele rzeczy wcale Mu nie podziękowałem. Zdołałem podziękować może tylko za kilka procent tego, co w minionym miesiącu stało się moim udziałem.

Chyba wszyscy mamy tak, że o wiele prosimy, czasem przepraszamy, a z tym dziękczynieniem bywa bardzo różnie. I pewnie nie dlatego, że serce jakieś małoduszne. Bardziej dlatego, że tych wszystkich dobrodziejstw zwyczajnie nie zauważamy. Tak już do tego pięknego świata się przyzwyczailiśmy, że w wielu dobrodziejstwach Bożego działania już nie dostrzegamy. A szkoda…

Niech nowy miesiąc będzie jeszcze bogatszy w Boże łaski i dary.

 

Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego

Już po raz kolejny (nieprzerwanie od 2002 roku) obchodzimy w Polsce Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego. Nie mówi się o tym powszechnie – a szkoda – ale w czasie II wojny światowej z rąk okupantów niemieckich i sowieckich zginęło prawie 3 tys. polskich duchownych. Ponad połowa z nich poddana była różnego rodzaju represjom.

kard. nominat Ignacy Jeż z Koszalina

Data tego niezwykłego wspomnienia nie jest przypadkowa. To właśnie w dniu 29 kwietnia przypada kolejna – w tym roku 74. – rocznica wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Dachau. Z opowiadań bpa Ignacego z Koszalina wiem, że przez ten obóz ,,przeszło” wielu kapłanów.

Wśród 108 polskich męczenników z czasów II wojny światowej, beatyfikowanych przez Jana Pawła II w 1999, znalazło się aż 46 kapłanów z KL Dachau. Ponadto papież Polak, podczas osobnych uroczystości, ogłosił błogosławionymi dwóch innych więźniów obozu: bp. Michała Kozala w 1987 r. w Warszawie i ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego, patrona polskich harcerzy, w 1999 r. w Toruniu.

Obóz przeżyło m.in. kilku znanych później duchownych: kard. Adam Kozłowiecki – arcybiskup Lusaki, abp Kazimierz Majdański – biskup szczecińsko-kamieński, o. Marian Żelazek – misjonarz, apostoł trędowatych w Indiach i bp Ignacy Jeż (1914 – 2007). Benedykt XVI chciał uczcić bpa Jeża godnością kardynalską, zmarł on jednak w przeddzień ogłoszenia nominacji w listopadzie 2007.

Kardynał nominat nie żyje już od kilku lat. We mnie wciąż jednak żyją jego wspomnienia, których kilka razy miałem okazję słuchać i o których kiedyś czytałem. Pozostaje mieć nadzieję, że wielu młodych też zetknie się kiedyś z takimi wspomnieniami i że prawda o niemieckich obozach nigdy nie zostanie zapomniana, a Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego będzie obchodzony z należnym Ofiarom szacunkiem i czcią.

Dziękujemy…

Dziś w południe zakończyliśmy Kapitułę Prowincjalną. Czas wyjątkowy. I to nie tylko ze względu na to, że nowi nasi Współbraci przejęli stery Prowincji. Czas wyjątkowy także pod wieloma innymi względami…

W tym miejscu chcę bardzo serdecznie podziękować tym wszystkim, którzy towarzyszyli nam w tych dniach swoją modlitwą. Za każde westchnienie w intencji tegorocznej Kapituły i za tę modlitewną asekurację bardzo dziękujemy.