Wierzą, że wierzą, ale statystyki demaskują niewiarę
Wczoraj miałem dość aktywny dzień. Pobudka – jak zwykle – przed 5.00. Potem obowiązki w kościele, szybkie śniadanie, o godz.
Czytaj dalejWczoraj miałem dość aktywny dzień. Pobudka – jak zwykle – przed 5.00. Potem obowiązki w kościele, szybkie śniadanie, o godz.
Czytaj dalej