Zwyciężona

Codzienność Marii stała się walką. Zmagała się z siłami, które ją przerastały. W jej ciele czaił się wróg atakujący ją od środka. Coraz skuteczniej. Ciosy padały również z najmniej spodziewanej strony. Mimo wszystko Maria wierzyła, że wygra, choć czas działał coraz bardziej na jej niekorzyść.

Nie tytuł sprawił, że sięgnąłem po tę książkę. Głównym motywatorem okazało się nazwisko autorki. Krystyna Rożnowska – ta sama, która swego czasu napisała książkę ,,Można oszaleć” – opowieść o pacjentach szpitala psychiatrycznego w podkrakowskim Kobierzynie. Książkę prezentowałem na blogu kilka tygodni temu, opis znajdziecie w zakładce ,,Książka, którą warto…” w panelu po prawej stronie.

Rożnowska ma bardzo lekkie piórko. Napisała setki artykułów o medycynie i dramatach ludzi dotkniętych chorobą.

Opartą na faktach historię Marii opisaną w książce ,,Zwyciężona” szczerze polecam. Nie tylko chorym na raka.