Bóg wszystko daje za darmo…

Wczoraj reklamowałem tu książkę o. Józefa Witko. Warto po nią sięgnąć. Tym jednak, którzy nie będą mogli jej przeczytać dedykuję pewien bardzo ciekawy jej fragment. Ojciec Józef pisze:

Człowiek zawsze chce być kimś – nie tylko przed innymi ludźmi, ale i przed Bogiem. Chcemy się jakoś prezentować, mieć poważanie i chcemy, żeby ktoś nas docenił. Panu Bogu też chcielibyśmy zaimponować: ,,Dziś się dobrze pomodliłem, odmówiłem tyle i tyle modlitw, udało mi się spełnić dobry uczynek.”

Człowiek ma taką tendencję do chwalenia się, bo wydaje mu się, że w ten sposób nabiera wartości, będzie kochany i akceptowany. Kiedy Pan Jezus mówi do św. Faustyny: ,,Oddaj Mi wszystko”, ona odpowiada: ,,Panie, oddałam Ci wszystko.” ,,Nie oddałaś Mi swojej nędzy” – odpowiada Pan Jezus.

Właśnie tego się najbardziej boimy, że jeśli okryjemy przed kimś swoją nicość, ten ktoś nas odrzuci. Bo tak jest w świecie, w którym żyjemy: ktoś, kto pozna prawdę o nas, może nas nie zaakceptować, przekreślić. I tak podświadomie myślimy o Panu Bogu: ,,Jeśli nie będę miał dobrych uczynków, to z czym przed Nim stanę?” A chodzi o to, żebyśmy zaufali Panu Bogu, oddając Mu nawet naszą niezdolność do czynienia dobra, niezdolność do życia w łasce uświęcającej, do życia wiarą. Gdy oddajemy Mu swoją NICOŚĆ, Pan Bóg wypełnia ją sobą, a więc zyskujemy wtedy nie tylko to, co wydawało się nam, że mamy, ale przede wszystkim to, czego nigdy byśmy nie osiągnęli, a dzięki Panu Bogu to mamy.

Możemy w jednej chwili stać się świętymi. Właśnie dlatego, że powierzamy się Bogu. On czyni nas świętymi. On, a nie nasze dobre uczynki. Jak dobry łotr na krzyżu, który też miał grzeszne życie, ale stał się świętym, bo oddał się Bożemu Miłosierdziu. Wielu z nas żyje przekonaniami, że muszą sobie zasłużyć na niebo czy na jakąś łaskę. Że muszą sobie ją wyprosić, podjąć jakieś umartwienie, popościć, odbyć pielgrzymkę – wówczas Pan Bóg odpowie. Tymczasem wszystko, co potrzebne do życia, rozdawane jest przez Boga za darmo. Bóg nie daje nam swych łask dlatego, że się modliliśmy czy pościliśmy. Daje nam dlatego, że jest naszym Ojcem. Zostaliśmy zbawieni przez Jezusa za darmo. Dlatego tak bardzo boli Boga brak ufności w Boże miłosierdzie.