Nowy cykl wpisów – ,,Różańcowe zamyślenia”

Dzisiejszy wpis ma tak jakby dwa powody. Pierwszy powód to taki, że właśnie odmówiłem pierwsze nieszpory z Uroczystości Wniebowzięcia Matki Bożej, rozpoczynając tym samym świętowanie tego jednego z najważniejszych i najpiękniejszych dni w kalendarzu.

Drugi powód jest nieco głębszy: Otóż każdy, kto choć raz odmawiał nowennę pompejańską wie, że w modlitwie dziękczynnej kończącej codzienny różaniec wypowiada się słowa: ,,O ile zdołam, będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego.” No właśnie…

Pomyślałem sobie, że do tej pory nie do końca wywiązałem się z tej obietnicy, bo przecież na tym blogu o różańcu jest jak dotąd bardzo niewiele. Dlatego pojawiła się już na tym blogu nowa kategoria: ,,Różańcowe zamyślenia.” Będę tam zamieszczał różne moje refleksje dotyczące tej maryjnej modlitwy.

Myślę, że znajdziecie tam sporo cennych podpowiedzi, które pomogą Wam ożywić Waszą modlitwę.
Już teraz zapraszam…