Podbijając kolejne stoki…
Ostatnio zapowiadałem, że wybieramy się na podbój nowych – nie odkrytych jeszcze przez nas – stoków. Dziś – już po
Czytaj dalejOstatnio zapowiadałem, że wybieramy się na podbój nowych – nie odkrytych jeszcze przez nas – stoków. Dziś – już po
Czytaj dalejTrzeci dzień naszego obozowania powoli dobiega końca. Większość dnia spędziliśmy dziś na nartach. I jak to zwykle bywa: Jedni niepocieszeni,
Czytaj dalejJedna z wychowawczyń grupy, która równolegle z nami wypoczywa w ośrodku, przedstawiała po śniadaniu swoim podopiecznym plan na niedzielę. Słuchałem
Czytaj dalejPo ponad czterech godzinach spędzonych w pociągu wraz z grupą ministrantów i lektorów dojechaliśmy do celu. Po raz kolejny gościmy
Czytaj dalej– Uuuu, widzę, że ma pan wielkie problemy – powiedziała, gdy przy Sukiennicach zatrzymałem się przy jej ,,stoisku.” Znam ją
Czytaj dalejWczoraj minęły dokładnie trzy lata od dnia, gdy – jeszcze jako diakon – sprowadziłem się na Wieczystą. Moja pierwsza miłość.
Czytaj dalejWczoraj na facebooku zauważyłem, że kilkunastu moich znajomych oświadczyło wszem i wobec co następuje. Ukazały się komunikaty treści różnej, które
Czytaj dalejKiedy Pan Bóg widział, że wielka jest niegodziwość ludzi na ziemi i że usposobienie ich jest wciąż złe, żałował, że
Czytaj dalej