Znów sentymentalnie…
Wziąłem się dziś trochę za sprzątanie. Nie tyle pokoju, w którym mieszkam przez czas urlopu. Tutaj jest posprzątane. Wziąłem się
Czytaj dalejWziąłem się dziś trochę za sprzątanie. Nie tyle pokoju, w którym mieszkam przez czas urlopu. Tutaj jest posprzątane. Wziąłem się
Czytaj dalejJeszcze tydzień. Dużo to i mało jednocześnie. Właśnie dlatego warto każdą chwilę wykorzystać jak najlepiej. Na pewno wartością dodaną mojego
Czytaj dalejCóż powiedzieć? Czas biegnie szybko i już zacząłem odliczać do końca urlopu. Zostało mi jeszcze… dziewięć dni. Próbuję chwytać każdą
Czytaj dalejWe wpisie z soboty 29 lipca wspomniałem o młodym księdzu, który w jednym ze słupskich kościołów w czasie porannej Mszy
Czytaj dalejDziś w planie wycieczka. Na jeden dzień jadę z Rodzicami do Szczecina. Znając mnie, wycieczka zamieni się trochę w pielgrzymkę,
Czytaj dalejCi, którzy śledzą mojego facebooka zauważyli już pewnie, że w czasie urlopu pojawiam się w różnych kościołach. A że ktoś
Czytaj dalejKażdy ksiądz od dnia święceń diakonatu zobowiązany jest do szczególnego zaprzyjaźnienia się z brewiarzem. Trudno, żeby nie było takiej przyjaźni,
Czytaj dalejCoś się kończy, coś się zaczyna. Dziś kończy się moja posługa w parafii na Wieczystej. Kończą się wszystkie dotychczas podejmowane
Czytaj dalej