O życiowych burzach i kotwicy, która nigdy nie ciągnie na dno…
,,Jak morska fala, kiedy wicher dmie, tak miłość Boża zewsząd ogarnia mnie. Jak łódź wśród burz spienionych mórz, Jezu, prowadź
Czytaj dalej,,Jak morska fala, kiedy wicher dmie, tak miłość Boża zewsząd ogarnia mnie. Jak łódź wśród burz spienionych mórz, Jezu, prowadź
Czytaj dalejNie jeden już raz zdarzało mi się słuchać w konfesjonale spowiedzi kogoś, kto chyba zupełnie nie rozumiał powagi sytuacji. Bo
Czytaj dalejBarabasz całował ręce swoich wybawców i dziękował im za ocalenie. Mężowie Sanhedrynu patrzyli na niego ze zdumieniem, gdyż nie bardzo
Czytaj dalejW czasie wieczerzy, gdy diabeł już nakłonił serce Judasza Iskarioty, aby Go wydać, wiedząc, że Ojciec dał Mu wszystko w
Czytaj dalejPrzedziwne są drogi Pana. Na początku Wielkiego Postu zarzekałem się na facebooku, że nie zamierzam przez te najbliższe tygodnie rezygnować
Czytaj dalejDzień rozpocząłem dziś Mszą św. o 6.3o. Potem szybko albę w walizkę i na dworzec. Na peronie czekało już sławetne
Czytaj dalejWłaśnie z uczniami klas V zatrzymaliśmy się na temacie Ośmiu Błogosławieństw. Ponownie sięgnąłem po ten tekst i po napisaną w
Czytaj dalejNawet nie trzeba się zbytnio rozglądać wokół, by zobaczyć, jak Jezusowa Ewangelia rozgrywa się na naszych oczach. Tu i teraz…
Czytaj dalej