Nikt z nas nie jest samotną wyspą…
Lipiec 2010. Barcelona. Budynek szkoły księży salezjanów. Przez wakacje miejsce to mniej przypominało szkołę, więcej hotel dla wielu przybywających tam
Czytaj dalejLipiec 2010. Barcelona. Budynek szkoły księży salezjanów. Przez wakacje miejsce to mniej przypominało szkołę, więcej hotel dla wielu przybywających tam
Czytaj dalejByłem dziś w autobusie świadkiem dość ciekawej rozmowy. Obok siebie siedziało dwóch starszych panów – najwyraźniej nie byli ze sobą
Czytaj dalejPo czternastu godzinach i dziesięciu minutach spędzonych w cieplutkim przedziale pospiesznego, wczoraj nad ranem wysiadłem na dworcu w Sławnie. Jak
Czytaj dalejTrzecioklasiści zaczęli już dopytywać o dzień, w którym przeżywać będą rocznicę swojej Pierwszej Komunii świętej. Ta już niedługo – w
Czytaj dalejNo, teraz już mały zestaw księdza – kolędnika mogę spokojnie schować do szuflady. Na całe jedenaście miesięcy. Kolęda 2014 w
Czytaj dalejKolęda w najlepsze trwa. Za mną już setki mieszkań i domów. I ogromna dawka ludzkiej życzliwości. A to ktoś pochwali
Czytaj dalejWspominałem już kiedyś o tym, że kolęda to dla każdego księdza niezwykle ciekawy czas. Ciekawy, bo choć na kilka chwil
Czytaj dalejCzas kolędy w pełni. Jeszcze tylko… eh, nie będę pisał, by nie denerwować tych księży, którzy kolędę kończą w połowie
Czytaj dalej