Na wyciągnięcie ręki z różańcem…
Kilka dni temu pisałem (a nawet chwaliłem się) o tym, że wraz z wieloma innymi zakonnikami witałem w Sanktuarium Krzyża
Czytaj dalejKilka dni temu pisałem (a nawet chwaliłem się) o tym, że wraz z wieloma innymi zakonnikami witałem w Sanktuarium Krzyża
Czytaj dalej