Skąd się wziął Karol Nawrocki?

Cenię bardzo prof. Andrzeja Nowaka. Przede wszystkim cenię go za jego wiedzę historyczną, którą przelewa na kolejne publikacje. Cenię go za siedem opasłych tomów Dziejów Polski, które powinny być lekturą obowiązkową dla każdego, kto chce nazywać się Polakiem. Cenię go za to, że – mimo, iż jest w cieniu wielkich polityków – sam woli być historykiem niż politykiem.

Ucieszyłem się bardzo, kiedy kilkanaście miesięcy temu pojawił się na pogrzebie jednego z moich parafian – profesora Jana. Zamieniliśmy wtedy kilka zdań. Ucieszyłem się także wtedy, kiedy pojawiła się książka pt. ,,Skąd się wziął Karol Nawrocki?”

Prezydent Nawrocki zgodził się porozmawiać o sobie i swoim życiu z człowiekiem, któremu ufa – właśnie z profesorem Nowakiem. Tak powstała szczera, głęboka, a miejscami zaskakująca opowieść o Karolu: synu, mężu, ojcu, państwowcu i katoliku. Karol Nawrocki mówi o domu rodzinnym, relacji z rodzicami i wierze w Boga. To z lektury tej książki dowiadujemy się, że Prezydent jest człowiekiem głębokiej wiary: codziennie przed snem czyta Biblię i właśnie z niej czerpie siłę w chwilach największej presji.

To książka o drodze do zwycięstwa, ale także o cenie, jaką płaci się za wejście w sam środek współczesnej historii.

Książkę polecam…