Książka godna polecenia…

Można narzekać na opóźniające się pociągi i na dłużące się w nieskończoność podróże, ale z drugiej strony… Jeśli ma się w plecaku kilka ciekawych książek, zawsze jest co robić.

Po pobycie w Zielonej Górze odkładam na półkę kolejną książkę jednego z moich ulubionych autorów – Wojciecha Sumlińskiego. Tym razem na półce – obok ,,Niebezpiecznych związków Bronisława Komorowskiego” i ,,Niebezpiecznych związków Andrzeja Leppera” wspomnianego autora, ląduje ,,Ksiądz.”

,,Ksiądz” to historia człowieka pokoju, człowieka zawierzenia Bogu. Historia księdza, który pomimo wyroku śmierci, prześladowań i zakazu odprawiania Eucharystii, pozostał wierny Kościołowi i prawdzie. A wszystko po to, by udowodnić, że nadzieja z Bogiem nie umiera nigdy. Książka bez wątpienia godna polecenia…

Polecam…

Pora dziś na reklamę kolejnej książki. Tym razem mam na myśli wywiad red. Tomasza Terlikowskiego z ks. Piotrem Glasem – ewangelizatorem i byłym egzorcystą. Wywiad pod bardzo wymownym tytułem ,,Dzisiaj trzeba wybrać.”

Na okładce, w ramach zachęty, można przeczytać m.in. słowa ks. Dominika Chmielewskiego sdb. Pisze on: ,,Rozmowę z ks. Piotrem Glasem czyta się jednym tchem. Lepiej sprawdź, czy nie masz jakichś koniecznych obowiązków na najbliższych kilka godzin, bo gwarantuję, że nie oderwiesz się od niej!”

Po lekturze tej książki, pod słowami ks. Dominika podpisuję się obiema rękami. I to wcale nie tylko dlatego, że ks. Piotr mówi o rzeczach, o których dziś mówić ma odwagę niewielu. On o rzeczach trudnych (także o tych z  kapłańskiego podwórka) mówi głośno, wręcz krzyczy… Nie po to, by osądzać, ale po to, by pokazać problem i wezwać do nawrócenia i modlitwy.

Do lektury książki i do modlitwy za kapłanów szczerze zachęcam…

 

 

Ostatni taki prymas…

Spotkanie kard. Józefa Glempa z Jerzym Urbanem.

– Księże Prymasie, niech Prymas zobaczy. Mamy takie same uszy – miał kiedyś zagadnąć Urban do Glempa.
– Rzeczywiście – odpowiedział z uśmiechem ten drugi – ale ja w odróżnieniu od pana między uszami mam twarz.

Sarkofag Prymasa w podziemiach katedry św. Jana Chrzciciela w Warszawie.

Taka oto anegdota – świadkowie zarzekają się, że bardzo prawdziwa – znalazła się w jednej z książek o Jerzym Ubranie. W tej samej, w której Urban mówi o tym, że – choć jest niewierzący – boi się śmierci.

Dziś jednak nie o tym. Dziś słów kilka o innej książce. O książce autorstwa Mileny Kindziuk ,,Kardynał Józef Glemp – ostatni taki prymas.”

Chociaż kilka razy w życiu miałem okazję spotkać się z Prymasem Glempem twarzą w twarz, chociaż starałem się wsłuchiwać w jego nauczanie i byłem w miarę na bieżąco z podejmowanymi przez niego decyzjami – był przecież nie tylko prymasem, ale przez wiele lat także przewodniczącym KEP, więc po prostu o nim się mówiło – muszę powiedzieć, że w książce tej znalazło się kilka wątków, o których nie miałem pojęcia.

Nie wiedziałem np. o bardzo trudnej – ciągnącej się całymi miesiącami, by nie powiedzieć, że latami – relacji między hierarchą a księdzem Popiełuszko. Ksiądz Jerzy nie raz i nie dwa przez Prymasa zwyczajnie płakał i wiele razy skarżył się przyjaciołom na to, że ten traktuje go gorzej niż Służba Bezpieczeństwa.

Dla mnie było to zaskakujące wyznanie… Sam Prymas w wywiadzie z autorką przyzna po latach, że słowa ks. Jerzego bardzo go bolały. Odebrał je jako krzywdzące i niesprawiedliwe.

To tylko jeden z wielu bardzo ciekawych wątków wspomnianej publikacji. O tym i o wielu innych – choćby o tym, jak SB mieszała w relacjach biskupi – kapłani i do jakich metod się uciekała – przeczytacie w książce Mileny Kindziuk: ,,Kardynał Józef Glemp – ostatni taki prymas.”

To książka z kategorii tych, które czyta się z wypiekami na twarzy. Szczerze polecam…

Książka polecenia godna…

Miesiąc, który właśnie przeżywamy, pełen jest dat ważnych dla naszej Ojczyzny. Dat – można powiedzieć – patriotycznych. I tak: drugiego maja przeżywaliśmy Dzień Flagi RP, dzień później Święto Uchwalenia Konstytucji Trzeciego Maja, ósmy maja to Dzień Zwycięstwa – obchodzony z okazji zakończenia II wojny światowej. Te i wiele innych ważnych dat już za nami. A przed nami kolejne – takie jak choćby 18 maja – rocznica zakończenia bitwy pod Monte Cassino. Gdzieś w głowie zakodowały mi się wszystkie te daty, choć może warto byłoby sobie nieco odświeżyć pewne wiadomości z historii. Tyle, że to historia odległa.

Ta bliższa nam jest równie ciekawa. Na nowo przekonałem się o tym po lekturze dwóch interesujących książek. Trafiłem na nie całkiem przypadkowo, a gdy zobaczyłem cenę (8,90 z jedną !!!), od razu kupiłem. ,,Kapelani Solidarności 1980 – 1989” to trzy tomy (niestety, pierwszego tomu już w księgarni nie było, ale jeśli ktoś z czytających ma tę książkę u siebie, chętnie ją przytulę) opowiadające o walce systemu komunistycznego z kapłanami i biskupami Kościoła katolickiego w Polsce. O tym, na jak wiele różnych sposobów próbowano uprzykrzać duchownym nie tylko pracę ale i życie, jakie kłody rzucano im pod nogi i jak wiele robiono, by odciągać ludzi od Kościoła, pisze w swoich książkach dziennikarz Mateusz Wyrwich. Polecam…

Pamiętamy…

Dziś kolejna rocznica tzw. katastrofy smoleńskiej. Pamiętam dobrze tamte chwile. Mieszkałem wtedy w Łowiczu, dzięki czemu mogłem z bliska przyglądać się temu, co działo się w stolicy. Dwa razy nawet w tych szczególnych dniach udało mi się wejść do Pałacu, przejść obok trumien i pokłonić się Parze Prezydenckiej. Byłem też na Torwarze, gdzie w jednym dniu wystawiono kilkadziesiąt – dopiero co przewiezionych z Okęcia – trumien. Pośród nich trumna o. Józefa Jońca, pijara. Dobrze pamiętam te chwile…

Właśnie dziś (zupełnie przypadkowo) po lekturze odkładam na półkę książkę, która dość dobrze pasuje do tamtych wydarzeń. Książka pt. ,,Daleko od Wawelu.” To jedna z tych pozycji, które naprawdę warto przeczytać. Nie jest to książka o samej tragedii smoleńskiej, bo powstała na początku kwietnia 2010, jeszcze przed wspomnianymi wydarzeniami. To bardziej książka o polityce, o ścieraniu się różnych politycznych koncepcji i wizji na przyszłość. To książka o ludziach z pierwszych stron gazet. Książka, która odkrywa przed czytelnikiem wiele mniej lub bardziej ważnych (zawsze jednak bardzo ciekawych) wątków i elementów całej układanki zwanej potocznie polityką.