Modlitwa może być… prosta

Dziś prezentacja kolejnej książki. Tym razem ,,Prosta modlitwa” nieżyjącego już o. Badeniego OP.

Ojciec Joachim dzieli się w niej swoim doświadczeniem modlitwy. Podsumowuje swoją długoletnią przygodę z modlitwą i daje nam pewne ,,gotowce”, bo po co tracić czas na labirynty i wbijania się w ślepe uliczki? Po co wyważać drzwi, gdy wszystkie okna są otwarte? – pyta autorka książki Alina Petrowa – Wasilewicz.

Książka, którą warto…

,,Papieżem powinien zostać Karol Wojtyła, nie ja!” – miał powiedzieć papież Jan Paweł I, zagadnięty na ten temat przez jednego ze swoich sekretarzy.

Skąd wzięło się w nim takie przeświadczenie? Czy prawdą jest, że poprzedni papież – Paweł VI – widział w Wojtyle swojego następcę? Czy Jan Paweł II rzeczywiście mógł zostać głową Kościoła już w sierpniu 1978 r.? Czy jadąc na październikowe konklawe zakładał, że nie wróci już do Polski?

Na te i jeszcze na wiele innych pytań odpowiada w swojej książce długoletni korespondent polskich mediów w Watykanie red. Jacek Moskwa.

Warto przeczytać…

Z serii Książka, którą warto… dziś kolejna pozycja. Tym razem Milena Kindziuk i jej książka pt. Rodzice Prezydenta.

Rodzice Prezydenta to rozmowa o sprawach, które są najważniejsze: o wierze, wartościach, zaufaniu i odpowiedzialności. Janina i Jan Dudowie niezwykle szczerze opowiadają o swoich korzeniach, o domu, o tym, jak zmieniło się ich życie po wyborze syna na urząd prezydenta RP, ale także o tym, jak przeżywają medialne ataki na niego. Ich opowieść, bogata w rodzinne historie, anegdoty, uzupełniona fotografiami z rodzinnego albumu, pozwala zobaczyć, kim naprawdę jest i skąd pochodzi Andrzej Duda.

W ramach świadectwa dodam, że wyciągnąłem z tej książki kilka bardzo ciekawych myśli, które z pewnością znajdą się kiedyś w jakiejś mojej konferencji czy kazaniu. Choćby nt. samotność.

 

Nie objawienia są ważne i nie widzący…

Na przełomie czerwca i lipca br. ponad tydzień spędziłem w Medjugorie. Od lat chciałem się tam wybrać, ale ciągle coś stawało na przeszkodzie. W tym roku w końcu się udało.

Pobyt w Bośni i Hercegowinie relacjonowałem na blogu na bieżąco (w kalendarzu po lewej stronie wystarczy odszukać datę 1 lipca). Od tamtej pielgrzymki temat objawień maryjnych stał mi się jakoś bliższy. Tym bardziej, że drugiego lipca z bliska w takim objawieniu uczestniczyłem.

Z ciekawych książek, które ostatnio przeczytałem, polecam Wam dziś Rozmowy z widzącymi. To zbiór bardzo ciekawych wywiadów z tymi, którzy już od kilkudziesięciu lat widzą Matkę Bożą, objawiającą się w Medjugorie.

Znamienne, że na wiele pytań dotyczących objawień widzący zawsze odpowiadają tak samo: ,,Nie objawienia są ważne, nie widzący są ważni. Ważne jest to, żeby się ludzie nawracali.”

Niech ciekawość związana z medjugorskimi objawieniami rozpala w nas pragnienie modlitwy i wspiera nas w naszym powracaniu do Pana Boga.