O rozeznawaniu powołania, o ważnych wyborach i nie tylko…


Jutro kończy się czas miesięcznego przednowicjatu dla tych czterech odważnych, którzy rozpoczęli w naszej Wspólnocie swoją formację do życia zakonnego i do kapłaństwa.


Na przysłowiową chwilę przed opuszczeniem przez nich naszego Seminarium poprosiłem ich o krótką rozmowę. Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o rozeznawaniu powołania, o przeżywaniu czasu próby i o nadziejach na kolejne lata, posłuchajcie tego, co mi powiedzieli.

Nasze propozycje…

Powolutku kończy się już tegoroczny pijarski przednowicjat. Przednowicjusze wiedzą już, że zostali przez o. Prowincjała dopuszczeni do odbycia rocznego nowicjatu. Bogu niech będą dzięki…

Wciąż towarzyszymy im naszą modlitwą, ale myślimy też o tych, którzy nadal rozeznają swoją życiową drogę i decyzję o ewentualnym wstąpieniu mają jeszcze przed sobą. Z myślą o nich zamieszczam nasz powołaniowy plakacik.

 

Prosimy o modlitwę…

W sobotę 29 lipca rozpoczął się w naszym pijarskim seminarium w Krakowie czas przednowicjatu. W tym roku formację rozpoczęli Karol, Szymon, Michał i Łukasz (od lewej).


Wczoraj przeżywali swój pierwszy dzień skupienia. Z racji pierwszego piątku miesiąca pielgrzymowaliśmy do Sanktuarium św. Krzyża w krakowskiej Mogile.


Naszych Przednowicjuszy i wszystkich, którzy w tych dniach stawiają swoje pierwsze kroki w różnych domach formacyjnych polecam Waszej modlitwie.

Wciąż mamy za co dziękować…

Po Kapitule Prowincjalnej, którą w kwietniu jako pijarzy przeżywaliśmy i po wyborze nowego Zarządu niektórzy z Was pytali, czy wciąż będę duszpasterzem powołań. Dziś już oficjalnie mogę powiedzieć, że tak. Wczoraj odebrałem nominację (na kolejną kadencję) na Delegata o. Prowincjała ds. Powołań.


Siebie i wszystkich młodych, którym na ścieżkach rozeznawania powołania w różny sposób towarzyszę oraz wszelkie podejmowane w naszej Prowincji działania powołaniowe polecam Waszej pamięci.

I dziękuję, bo wierzę, że to również dzięki Waszej modlitwie nasz pijarski Nowicjat i nasze Seminarium nie świecą pustkami. Chwała Panu…