Dziękuję…

Wspólnie przekroczyliśmy dziś kolejny próg. Tym razem na blogowym liczniku wybiło 50 000. Całkiem sporo, jak na taki monotematyczny blog.

tortJeśli czytasz teraz te słowa to znaczy, że masz swój wkład w te 50 000. I za ten wkład – choćby najmniejszy – chcę Ci teraz właśnie podziękować. Dziękuję…

Dziękuję również Klaudii i Piotrowi, którzy od samego początku istnienia tego bloga dbają o jego techniczną stronę. Za Waszą pomoc, chęć dzielenia się doświadczeniem i dyspozycyjność bardzo dziękuję.

One thought on “Dziękuję…

  • 11 października 2014 o 5:46 pm
    Permalink

    A ja dziękuję, że mogę czytać Ojca słowa i starać się patrzeć przez to troszkę inaczej na życie:) Ojcze Bóg błogosławi i strzeże:)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.